Dzięki Age of Decadence oraz Colony Ship studio Iron Tower wyrosło na jeden z najważniejszych zespołów tworzących wymagające gry RPG z bogatymi fabułami. Obecnie twórcy pracują nad kolejną pozycją tego typu w postaci Heralds of the Third Apocalypse, które połączy realia fantasy w stylu tych z opowiadań o Conanie Barbarzyńcy z elementami kosmicznego horroru. Autorzy w niedawnym wpisie na Steamie ujawnili nowe konkrety odnośnie tego projektu.
Twórcy inspirowali się wybornym
Battle Brothers, ale nie będą próbowali kopiować rozwiązań z tej produkcji. Będzie to powtórka z rozrywki: pierwszy
Fallout był inspiracją dla
Age of Decadence, a w rzeczywistości druga z tych gier mocno różniła się od
Fallouta.
Początkowo autorzy eksperymentowali z proceduralnie generowanymi zadaniami, ale nie byli zadowoleni z prototypów, więc zdecydowali, że pozostaną przy ręcznie projektowanych przygodach.
W grze istotną rolę odegra system zaklęć. Będzie ich dziewięć typów i każdy będzie można ulepszać, ale możliwe ma to być wyłącznie poprzez eksplorację, np. odnajdywanie zwojów z technikami magicznymi. Najwyższy poziom każdego czaru ma wymagać wygrania potyczki z potężnym przeciwnikiem.
Autorzy obiecują bogatą fabułę. W grze pełno będzie linii zadań, które mają rozgałęziać się na wiele alternatywnych ścieżek, a ukończenie niektórych przygód zablokuje dostęp do innych. Będziemy także musieli często podejmować decyzje o poważnych konsekwencjach, co często zrealizowane zostanie w formie zainspirowanej grami paragrafowymi.
Twórcy zdradzili, że na potrzeby gry opracowali mocno nietypowe turowe mechanizmy walki, zwłaszcza w kwestii powiązań między uzbrojeniem a możliwymi atakami, jednak na razie nie są gotowi zdradzić zbyt wielu szczegółów. Temu aspektowi rozgrywki poświęcony będzie inny artykuł, który zostanie opublikowany przez autorów w niedalekiej przyszłości.
Deweloperzy odnieśli się także do kwestii finansowych. Obecnie prace nad
Heralds of the Third Apocalypse pokrywane są ze środków ze sprzedaży
Colony Ship. Na razie nie wiadomo, na ile to starczy, bo zależy od tego, jak dobrze nadal rozchodzić się będzie druga z tych produkcji. Jednak posiadane już środki pozwolą autorom przynajmniej osiągnąć wersję alfa, więc projekt nie jest na razie zagrożony.
Fani studia chcą je wspierać, więc pytają o możliwość datków czy zakupu specjalnych edycji. Obecnie nic takiego nie ma w planach. Deweloperzy zachęcają jedynie do zostawiania na Steamie recenzji ich poprzednich produkcji, bo to najbardziej pomaga im w zwiększeniu sprzedaży tych tytułów.
Źródło:
"Adrian Werner" - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2026-04-15 16:24:19
|
|
|